W czwartek szkolny korytarz zamienił się w prawdziwą andrzejkową krainę magii — i to taką z budżetem 0 zł, ale za to z maksymalnym zaangażowaniem samorządu uczniowskiego. Na jednym stoliku dumnie błyszczała „kryształowa kula”, która podejrzanie przypominała kulę śnieżną z wyprzedaży, ale wróżyła z taką mocą, że nawet matematycy nie podważali wyników. Dalej …
Andrzejkowa kraina magii



